AQUAFABA: WEGAŃSKI MAJONEZ BEZ SOI (W 5 MINUT)
01:11:00
Aquafaba, czyli woda po cieciorce - zarówno ta która zostaje z jej gotowania, jak i zalewa z puszki - to w naszej już kuchni nie produkt uboczny, ale jak najbardziej pożądany składnik potraw. Zdarza się nam gotować ciecierzycę po to aby uzyskać aquafabę, a ugotowane nasiona uznajemy za mniej atrakcyjną pozostałość, z której trzeba np. zrobić hummus ;)
Aquafaba jest niezwykle wszechstronna, gościła na blogu w postaci słodkich lodów, przy okazji których pojawiły się informacje na temat zastosowania, historii i biochemii tej wspaniałej cieczy (link). Dziś pojawi się jako podstawowy składnik doskonałego wegańskiego majonezu. Majonez na bazie aquafaby jest alternatywą dla sojonezu z mleka sojowego i może zastąpić go w diecie tych osób, które unikają przetworów sojowych. Jest prosty - do jego przygotowania potrzebne są trzy podstawowe składniki do wytworzenia stabilnej emulsji i przyprawy do smaku. Jest też tani i błyskawiczny - jego zrobienie zajmuje 5-10 minut (nie liczymy mycia blendera ;), a jego smak z powodzeniem konkuruje nie tylko z sojonezem, ale i z jajecznym pierwowzorem. W przeciwieństwie do mleka sojowego, które często determinuje smak majonezy, smak aquafaby jest niewyczuwalny. Zaspokoi tęsknotę wegan za majonezem, a w przypadku osób jedzących nabiał może być alternatywą dla pełnych złego cholesterolu, konserwantów i chemicznych stabilizatorów (np. EDET-a) majonezów ze sklepu.
Użycie wszystkich podanych w przepisie składników sprawi, że ten wegański majonez będzie naprawdę mocno przypominał smak majonezu jajecznego. Ważnym, choć nie tak łatwo dostępny składnikiem jest sól kala namak, czyli czarna sól o posmaku jajek. Warto jednak zaopatrzyć się w małą paczuszkę czarnej soli (można znaleźć takie po 100 g), gdyż jest dość wydajna, a efekty smakowe "magiczne" - potrawy z jej dodatkiem doskonale imitują te jajeczne. Ale nawet bez niej otrzymamy ciekawy sos o smaku i konsystencji zbliżonym do majonezu, choć bez posmaku jajecznej soli trochę się od niego oddala.
Przy użyciu blendera kielichowego sam proces wytwarzania emulsji zajmuje 5 minut, jeśli używamy blendera ręcznego wydłuża się do 10 (i wymagała trochę wytężonej pracy mięśni rąk). W obu przypadkach należy jednak wykazać się cierpliwością i trzymać się przepisu - olej dodajemy na prawdę powoli, w przypadku blendera ręcznego łyżka po łyżce, w blenderze kielichowym małe porcje powolnym strumieniem, ponieważ majonez ma tendencje do rozwarstwiania się (tak jak i jajeczny). Nie potrzebujemy bardzo wydajnego blendera, jeśli mamy słabszy sprzęt zrobienie majonezu zajmie po prostu więcej czasu i będzie wymagało dłuższego czasu miksowania pomiędzy kolejnymi porcjami oleju.
Ale cierpliwość opłaca się, majonez jest tak wszechstronny jak ten zwykły, a pozostaje świeży co najmniej 6-7 dni. Z tego przepisy wychodzi 300 ml słoiczek majonezu. My zwykle robimy z podwójnej porcji (taka jest na zdjęciu), jeśli jesteście/byliście fanami majonezy następnym razem możecie podwoić proporcje ;).
A ostateczny produkt możecie obejrzeć także na filmiku pod tym LINKIEM. Wspaniały, prawda ? ;)

30 komentarze
ciekawe połączenie składników, fajny pomysł :)
OdpowiedzUsuńPolecamy :)
UsuńTen komentarz został usunięty przez autora.
OdpowiedzUsuńJak to 3 łyżki = 50 ml? 50 ml to trochę mniej niż 1/5 szklanki, a to więcej niż 3 łyżki... Naprawdę tak mało aquafaby?
OdpowiedzUsuńTak, wystarczy tylko tyle aby uzyskać cały słoiczek majonezu :) Wychodzi nie tylko nam, jak można przeczytać w komentarzu autorstwa AŚKU pod wpisem o produkcji aquafaby :) http://vegekolektyw.blogspot.com/2016/08/doskonaa-aquafaba-domowej-roboty.html
UsuńBardzo przydatny artykuł:) pozdrawiam
OdpowiedzUsuńA jak uzyskaliście taką barwę? Mi wyszła brązowo-zielona :D Wyszło mi ładnie konsystencyjnie, ale następnym razem dodam tylko połowę kala namak, bo chyba jakąś intensywną mam i strasznie wali jajem, stanowczo za mocno :)
OdpowiedzUsuńCiekawe :) Nasza sól prawie nie zabarwia, może to kwestia jakiś mineralnych domieszek :) Z tą którą mamy wychodzi majonez kremowy, ale chyba też od koloru wody po cieciorce ;) Też smak jest delikatny, dopiero ilość podana w przepisie daje smak i zapach podobny do jajecznego.
UsuńMagia zadziałała :) Robiłam z oliwy z oliwek i z oleju rzepakowego (nierafinowanego). Nie polecam żadnego z nich. Mają zbyt intensywny smak.
OdpowiedzUsuń:) To prawna, ja raz też zrobiłam z oliwy, nawet w sałatce jarzynowej smak oliwy był zbyt intensywny :)
UsuńWitam, chodzi o blender z ostrzami? czy z trzepaczką?
OdpowiedzUsuńZ ostrzami, ręczy lub kielichowy :)
UsuńPycha, majonez wyszedł w smaku jak zwykły. Nie do odróżnienia. Ten przepis jest genialny.
OdpowiedzUsuńDokładnie ;) A ostatnio dodałam łyżkę wody z ogórków na początkowym etapie. Chyba był jeszcze lepszy ;)
UsuńTeraz robiłam ten pyszny majonez. Przepis suuuper. Zamiast octu również dałam wodę z ogórków. Mniam ! :)
UsuńZ czystej ciekawości zrobiłam. Mniam :)
OdpowiedzUsuńJest pyszny, gotowe wegańskie ze sklepu nie są tak smaczne :)
UsuńWłasnoręcznie zrobiony majonez jest i smaczniejszy i zdrowszy od tego ze sklepu. Stawimy na własną produkcję ;-) Ostatnio założyliśmy też filtr pod zlewem aby mieć własną wodę mineralną i nie musieć już jej nosić ze sklepu.
OdpowiedzUsuńDokładnie, własne smakuje lepiej i jest zdrowsze, jeśli majonez może być zdrocy :)
UsuńMajonez z Jadłonomi ?
OdpowiedzUsuńZ czeluści Internetu ;) Przepis został opublikowany pół roku wcześniej niż na Jadłonomi, po raz pierwszy na polskim blogu;). A wcześniej pojawił się na tuzinie zagranicznych :)
UsuńCoś poszło nie tak! Nie wiem czy to wina blendera, ale mój majonez jest bardzo rzadki. Przy gotowaniu ciecierzycy dokładam szczyptę sodki, to przez to?
OdpowiedzUsuńNajprawdopodobniej za szybko był dodawany olej :/ Nie wiem, jak wpływa soda na wytworzenia emulsji, ale szczypta nie powinna mieć znaczenia. Ostanio na jakimś forum czytałam też, że ktoś zauważył, że zbyt wysokie obroty blendera powodują, że emulsja nie powstaje.
UsuńZrobiony! Jestem w szczerym szoku, jaki on jest pyszny i majonezowy! Wyszedł mi idealny. Bardzo, bardzo dziękuję za ten przepis :)
OdpowiedzUsuńNie ma za co! Uwielbiam go tak bardzo, że staram się nie robić, zjadamy go zbyt szybko, a dietetyczny nie jest ;)
UsuńCudowny kolor, idealny majonez, pyszne.
OdpowiedzUsuńCzy moze byc woda po fasoli czerwonej?
OdpowiedzUsuńMoże! Właśnie zrobiłam z puszkowej zalewy po fasoli. Jest mega <3 Ma tylko trochę różowawy kolor ;)
UsuńNajlepszy! Lepszy niż z sojowego! Mniam...
OdpowiedzUsuńWszystko poszlo super, do momentu dorzucenia przypraw (musztarda + przyprawy) wtedy z fajnej, kremowej konsystencji wyszla wodnista.i juz tak zostalo po dolozeniu oleju.Ma ktos moze pomysl, co poszlo nie tak?
OdpowiedzUsuń