SUSHI DONUTS - WEGAŃSKIE SUSHI Z FOREMKI
01:57:00Kolejny dzień tygodnia, kolejna wyjątkowa potrawa z średnioziarnistego ryżu. Na blogu wylądowały tajemnicze krążki - sushi donuts (lub donu...
01:57:00
Kolejny dzień tygodnia, kolejna wyjątkowa potrawa z
średnioziarnistego ryżu. Na blogu wylądowały tajemnicze krążki - sushi donuts (lub donut sushi), czyli japońskie sushi z formy na amerykańskie donutsy. Podobno po raz pierwszy pojawiły się na blogu,
czy też koncie na Instagramie, So Beautifully Real. Potem po prostu zalały
kulinarnych Internet. U nas po raz pierwszy w polskiej blogosferze ! (to taki żarcik z multiplikowania różnych przepisów na blogach, w co
przecież także i my ten blog się wpisujemy).
Ten przebój ostatnich miesięcy jest w sumie na przeciwległym
biegunie kulinarnym niż przedwczorajszy ryż na mleku. Tamten przepis to
comfort food, czyli jedzenie odwołujące się od wspomnień, a dziś mamy kuchnię fusion
(chociaż taka klasyfikacja tego przepisu to pewne nadużycie) mieszającą różne tradycje
kulinarne i wpisującą się w ten sam nurt co sushitto (czyli sushi buritto) czy
burger sushi. Nie wiem jaki sens mają takie zabawy w tworzenie hybryd różnych kulinarnych form (oprócz rozwiania kulinarnej nudy dostatniego społeczeństwa ;) Nie mniej jednak ten pomysł chwycił i donut sushi stało się prawdziwym hitem, o którym pisał nawet Fakt ;).
Jednak osoby które nie maja maty do rolowania sushi mogą sięgnąć
po niego z dość praktycznych powodów. Możecie
wykorzystać też inne kształty foremek, najlepiej silikonowych - choćby te
do mini muffinek i w łatwy sposób przygotować porcję ryżu. Otrzymacie zwarte krążki,
które łatwo wyjmować i przenosić, a na które po prostu wyłożycie ulubione dodatki. Takie sushi jest
bardzo proste w wykonaniu i niezwykle efektowne.
Trzeba jednak przyznać, ze jedzenie sushi w kształcie oponek
nie jest do końca wygodne – forma dużej oponki to porcja ryżu na 2-3 kawałki z
rolki. Najlepiej ryżowego donata pokroić pałeczkami na trzy części, następnie łapać
jedną z nich i zanurzać w sosie sojowy.
Sushi to kwintesencja smaku umami, do którego upodobanie
wprost wysysamy z mlekiem matki lub z butelki (link do kilku słów o smaku pysznym). Nic dziwnego, że wielu tak je
kocha. A jeśli ktoś nie żywi do niego ciepłych uczuć to znaczy, że nie próbował
smakowitej wersji tego wegańskiego. Bezrybne sushi to pole do popisu, a proponowane zestawienia
są jednymi z wielu możliwych. Na krążki możecie wyłożyć dowolne warzywa i sosy,
a ogranicza Was tylko fantazja. I ewentualnie zawartość lodówki, tak jak u nas w niedzielne popołudnie.
Zapraszamy do zabawy z wydawałoby się ograną kulinarną konwencją.
Zapraszamy do zabawy z wydawałoby się ograną kulinarną konwencją.
P.S. Zadeklarowałam napisanie kilka słów o ryżu, mam
nadzieję, że jeszcze dziś (być może późno w nocy) wywiążę się ze złożonej obietnicy J
WEGAŃSKIE SUSHI DONUTS
Kategoria przepisu: przekąski, obiad
Kuchnia: wegańska, bezglutenowa
Czas przygotowania: 1 godzina Czas
oczekiwania: 2 godziny
Trudność wykonania: łatwe
Ilość: 6 oponek
SKŁADNIKI
12 g oleju kokosowego (1 łyżka) – można pominąć
Zaprawa, której nie ma w oryginalnym przepisie: ½ łyżeczki cukru
trzcinowego, ½ łyżeczki octu ryżowego, 1 łyżeczka jasnego miso, szczypta soli
Dodatki:
awokado pokrojone w cienkie plastry
marynowany burak pokrojony na małe kawałki (link do przepisu)
wegański łosoś marchewki (link do przepisu)
botwinka
wegański majonez (link do przepisu)
koperek
ogródek pokrojony w plastry
rzodkiewka pokrojona w cienkie plasterki
biały i/lub czarny sezam do posypania
Do podania:
marynowany imbir
wasabi
wasabi
sos sojowy
PRZYGOTOWANIE
Ryż moczymy pół
godziny w nadmiarze zimnej wody, płuczemy dokładnie na sitku, wsypujemy do garnka i
zalewamy 2 i ¼ szklankami wody. Mieszamy i zagotowujemy. Gotujemy na wolnym
ogniu 10-15 minut. Zdejmujemy z palnika i zostawiamy na kolejne 15 minut pod przykryciem.
Dodajemy olej, szczyptę soli, ocet, cukier oraz pastę miso i
mieszamy.
Silikonowe foremki smarujemy tłuszczem, napełniamy dokładnie
ryżem, mocno dociskając każdą porcję.
Wstawiamy do lodówki na 2 godziny lub dłużej.
Uformowane i schłodzone krążki wyjmujemy delikatnie z formy, wykładamy na
naczynie do podania.
Wykładamy ulubione dodatki, w dowolnych ilościach, u nas tym razem w wersjach:
- łosoś z marchewki, ogórek, majonez, koperek
- marynowany burak, botwinka, rzodkiewka, koperek
- awokado, sezam ( na zdjęciu z marynowanym imbirem i wasabi)
Podajemy z sosem sojowym, marynowanym imbirem i wasabi.
Smacznego J
NOTATKI
Zamiast opisanej zaprawy możecie użyć np. ½ łyżki sosu sojowego i 1 łyżeczkę soku z cytryny. Chodzi głównie o to, że ryż tutaj mocno dominuje, dlatego warto nadać mu trochę więcej smaku.
